niedziela, 12 stycznia 2014
Podsumowanie ostatnich kilku dni
Nie jest źle( nie wliczając szkoły ._.). Na razie żyję. W sobotę byłam na 18-stych urodzinach u kuzyna. Wracaliśmy ( jak mniemam) o 23: 40, ale nie narzekam bo wystarczyło przejść piwnicę, aby być już w domu. Nie chce mi się za dużo pisać, więc powiem, że było extra. *_* Szczególnie kiedy ograłam młodszą kuzynkę w chińczyka ( wiem, wiem, jestem okrutna xD). Dzisiaj (tj. 12.01.2014r.) szliśmy na 60-siąte urodziny babci. Troszkę się nudziłam, aczkolwiek nie narzekam. A teraz smutne wieści... :( Chomik mi zdechł. ;_;
[*] Pusia
Z uśmiechem na twarzy wspominam piątek. I ten epicki obrazek który narysował Bartek. Tu jego wersja w moim wykonaniu:

Przepraszam, lecz nie mogłam w całości oddać epickości jego dzieła, które zapewne zachwyciłoby wielu najostrzejszych krytyków.

Nie chce mi się rozpisywać, bo szlachta jest śpiąca. To na tyle pa! :D
~OLA
[*] Pusia
Z uśmiechem na twarzy wspominam piątek. I ten epicki obrazek który narysował Bartek. Tu jego wersja w moim wykonaniu:
Przepraszam, lecz nie mogłam w całości oddać epickości jego dzieła, które zapewne zachwyciłoby wielu najostrzejszych krytyków.
Nie chce mi się rozpisywać, bo szlachta jest śpiąca. To na tyle pa! :D
~OLA
Subskrybuj:
Posty (Atom)